Rzeczy do upiększenia wizerunku mieszkania przywieźli ze sobą. Rachunek opiewał na niecałe 300zł, a budżet ustaliliśmy na 500zł. Powiedzieli, że to wystarczy. I faktycznie – zdjęcia zrobione po home stagingu wyglądały dużo lepiej niż zrobione przez nas. W kolejnym tygodniu po ich zrobieniu – udało nam się mieszkanie wynająć.
